piątek, 15 maja 2015

ZĄBKOWANIE - NEVER ENDING STORY...


Jesteśmy w trakcie kolejnego, już trzeciego ząbkowania.

Przypomnę, że:

Pierwsze dolne jedynki wyszły Ufolinkowi na przełomie czwartego i  piątego miesiąca. Objawy to:

  • wybudzanie się w nocy przez około 1,5 miesiąca przed
    wyrżnięciem
  • ślinienie
  • luźne kupki przez około trzy dni przebijania się zębów przez dziąsła
  • płacz przez około 15 minut dziennie przez trzy dni - ustępował po posmarowaniu dziąseł żelem Dentinox N

Kolejnych sześć ząbków wyszło w dziesiątym miesiącu życia Ufolinka na przestrzeni dwóch tygodni. Objawy to:

  • trzy miesiące wcześniej ogromny ból spowodowany przechodzeniem zębów przez kanał kostny, trwający praktycznie nieustannie przez trzy doby - więcej na ten temat znajdziecie tutaj
  • nie pomagały środki przeciwbólowe (Paracetamol, Nurofen, Viburcol) ani żel Dentinox
  • o śnie praktycznie nie było mowy
  • bólowi towarzyszył mega katar, który utrudniał oddychanie i spanie
  • luźne kupki
  • ślinienie
  • samemu przebijaniu się zębów towarzyszyły luźne kupki oraz zdecydowanie mniejszy ból, na który pomagała Camilia

Od kilku dni mamy ząbkowanie numer trzy. Przez kanał kostny przechodzą prawdopodobnie czwórki. Kto wie, może w pakiecie z trójkami. Objawy to:

  • duży ból, na który pomaga Camilia
  • jednodniowa, wysoka gorączka - więcej tutaj
  • katar i kaszel
  • biegunka
  • niespokojny sen (wybudzanie się, pojękiwanie przez sen)
  • odmawianie jedzenia obiadków  (inne posiłki mile widziane)

Przekonałam się, że ząbkowanie może przebiegać w rozmaity sposób. Ufolinek każde kolejne przechodzi gorzej. A zapowiadało się tak dobrze...




2 komentarze:

  1. Jesteśmy właśnie w trakcie ząbkowania i nie wiem już, jak synkowi ulżyć, bo cierpi bardzo. Gryzaki działają tylko przez chwilę, żele tak samo. Ulgę na dłużej przynosi ibufen, dzięki któremu nawet noc przesypia, ale wiem, że nie wszystkie dzieci mają aż tak ciężko przy ząbkowaniu. Moja bratanica to prawie niezauważalnie przeszła ząbkowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję. U nas pomaga tylko Camilia. Temu kto ją wymyślił dałabym nobla :)

      Usuń