czwartek, 20 listopada 2014

WYPRAWKA NIEMOWLAKA - NIEZBĘDNIKI UFOLINKA I PARĘ ZBĘDNIKÓW


W wyprawce Ufolinka znalazły się:


- SPANIE:

  • łóżeczko firmy Klupś z zajączkiem :)
  • materacyk z wkładem gryczano-koksowym
  • podkład na materac
  • kołdra i poduszka
  • trzy prześcieradła bawełniane
  • dwa komplety pościeli z z satyny bawełnianej
  • rożek miękki bawełniany
  • dwa kocyki - jeden bawełniany, drugi z polarku

- KARMIENIE:

  • zestaw startowy butelek Avent
  • podgrzewacz do butelek Happy Family
  • trzy pojemniki na mleko Avent
  • termoopakowanie do butelki Tommy Tippee

- KĄPIEL:

  • wanienka - najzwyklejsza
  • termometr do wanienki Baby Ono
  • dwa okrycia kąpielowe

- PIELĘGNACJA I ŚRODKI HIGIENICZNE:

  • przewijak Ceba Baby
  • podkład na przewijak
  • pieluchy jednorazowe - Pampers New Born i Dada New Born
  • zapachowe woreczki na pieluchy - Paklanki
  • chusteczki nawilżane - Dada niebieskie
  • płatki kosmetyczne - Cleanic Kindii
  • gaziki jałowe
  • patyczki higieniczne z ogranicznikiem - Cleanic Kindii
  • żel do mycia ciała i włosów Hipp
  • oliwka Hipp
  • krem do pupy Linomag z witaminą A i E
  • proszki dziecięce Lovela - do prania białego w proszku, do kolorowego w żelu
  • nożyczki Baby Ono
  • szczotka do włosów Baby Ono

- APTECZKA: (więcej o apteczce tutaj )

  • termometr elektroniczny do czoła i ucha Baby Ono
  • ocenisept
  • paracetamol w czopkach
  • witamina D
  • aspirator do nosa Frida
  • roztwór soli morskiej do nosa
  • sól fizjologiczna
  • sudocrem 

POZOSTAŁE:

  • 20 sztuk pieluch tetrowych
  • 5 sztuk pieluch flanelowych
  • dwa smoczki Avent
  • pojemnik na smoczek
  • kilka zabawek (przytulanka, piłeczka, grzechotka)
  • leżaczek bujaczek Fisher Price - cudowny wynalazek!
  • mata edukacyjna
  • karuzelka na łóżeczko

UBRANIA:

  • pajacyki - 2 szt w rozmiarze 56 i 3 szt w rozmiarze 62
  • śpiochy - 2 szt w rozmiarze 56 i 3 szt w rozmiarze 62
  • body z krótkim rękawem - 2 szt w rozmiarze 56 i 3 szt w rozmiarze 62
  • body z długim rękawem - 2 szt w rozmiarze 56 i 3 szt w rozmiarze 62
  • półśpiochy - 2 szt w rozmiarze 62
  • spodenki - 2 szt w rozmiarze 62
  • dresik - w rozmiarze 62
  • sweterki - 2 szt w rozmiarze 62
  • czapeczki - 2 szt w rozmiarze 36
  • skarpetki - 6 par w rozmiarze najmniejszym
  • łapki niedrapki - 2 pary
  • bluzy - 2 szt w rozmiarze 62
  • bluzeczki - 2 szt w rozmiarze 62

Ponadto oczywiście automobil dla naszego potomka - u nas wózek trzyfunkcyjny.

Muszę przyznać, że większość zakupionych rzeczy była trafiona. A czego bym po raz drugi nie kupiła? Na pewno:

  • termometru do ucha, który kosztował prawie sto złotych, a okazał się bublem, który za każdym razem pokazywał inny pomiar. W rezultacie pozbyłam się go, a w zamian kupiłam w aptece zwykły elektroniczny termometr za kilkanaście złotych.
  • termoopakowania, które praktycznie wcale nie trzymało temperatury wody w butelce. Na jego miejsce kupiłam mały termos, który sprawdza się znakomicie.
  • śpiochów - pajace o niebo lepsze i bardziej funkcjonalne
  • z zakupem kołderki, poduszki i pościeli można spokojnie poczekać, bo dziecko na początku i tak zwykle śpi w rożku lub pod kocykiem. Ufolinek dopiero w dwudziestym tygodniu życia, czyli parę dni temu zaczął spać pod kołderką.

Jeśli chcecie przy każdej rzeczy mogę podać cenę, bo mam gdzieś porobione notatki.
Ogólny kosztorys - tutaj




27 komentarzy:

  1. jak się sprawdza ten zwykły elektroniczny termometr z apteki?

    OdpowiedzUsuń
  2. a i powiedz to jest taki pod paszkę? Ufolinek dawał sobie zmierzyć temperaturę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się dobrze. Najlepiej mierzyć dziecku temperaturę w pupie. Tak zalecają lekarze. Wówczas od wyniku należy odjąć pół stopnia. Wierz mi, że to nic strasznego, dziecko nawet nie czuje, że wkładasz mu coś do pupy :)

      Usuń
    2. Dlatego najlepiej kupić taki z miękką końcówką i przed użyciem posmarować ją oliwką.

      Usuń
  3. ok, dziękuję, oczywiście jestem teraz na etapie planowania zakupów.Dlatego kolejne pytanie mi się nasuwa. Gdzie przewijałaś synka? Miałaś komodę z przwijakiem, przewijak na łóżeczko czy może po prostu przewijałaś na swoim łózku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przewijak na łóżeczko. Świetna sprawa. Do teraz tak przewijam Ufolinka. Próbowałam kiedyś na łóżku - niewygodnie.

      Usuń
  4. Do porodu zostały mi 3 miesiące ale dzięki Tobie łatwiej mi się do tego wszystkiego przygotować i można powiedzieć, że pierwsze zakupy mam już za sobą i cała wyprawka już gotowa. Nie mam z kim konsultować i zapytać o porady dlatego jestem spokojniejsza, że zawsze mogę tu zajrzeć:)
    Jeżeli jest taka możliwość to chciałabym zadać kilka pytań:
    1. W jednym z postów napisałaś, że korzystasz z preparatów Oillan. Są to preparaty/płyny do kąpieli czy również kremy? Czy te preparaty do kąpieli zabierałaś ze sobą do szpitala i mały był po urodzeniu w nich kąpany?
    2. Czy od początku warto używać pampersów DADA, czy lepiej zacząć od PAMPERSÓW?
    3. Czy karmiłaś synka piersią czy od razu mlekiem modyfikowanym?
    4. Pisałaś również, że synek lubił spać otulony w rożek, ale co np. w przypadku gdy dziecko nie będzie spać w rożku i co wtedy dać pod główkę? Poduszka na początku chyba odpada dlatego co w zamian? I czy ochraniacz do łóżeczka jest niezbędny czy można się bez niego obyć?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :)

      Bardzo się cieszę, że moja lista okazała się dla Ciebie pomocna :)

      A teraz odpowiedzi na pytania:
      1. Korzystam tylko z emulsji do kąpania Oillan. W szpitalu używali własnych kosmetyków, nawet nie wiem czego.
      2. Ja od początku używałam pieluszek Dada i do teraz jestem bardzo zadowolona. Miałam też dwie paczki Pampersów, ale moim zdaniem nie warto przepłacać.
      3. Mlekiem modyfikowanym. W szpitalu nie można było mieć swojego mleka, położne przynosiły takie jednorazowe buteleczki, które wystarczyło podgrzać w ciepłej wodzie z kranu.
      4. Na początku pod główkę najlepiej nic nie dawać. Dziecku tak jest najwygodniej. Tak też jest bezpiecznie. Można rozłożyć pieluszkę pod główkę, żeby co chwilę nie zmieniać prześcieradła jak maluchowi się uleje.
      Ochraniacz na początku nie jest konieczny, dopiero potem jak dziecko zaczyna przemieszczać się w łóżeczku i wstawać. Dzięki niemu Ufolinek ma kilka guzów mniej :)

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. jestem przerażona...ile rzeczy jeszcze mi brakuje...lecę na zakupy

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super blog:) dużo przydatnych postów, które pomogły mi w kompletowaniu mojej wyprawki i zmobilizowaniu mnie do założenia bloga o podobnej tematyce mamarasikorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, lista bardzo praktyczna, nie ma na niej wielu rzeczy, które i tak w miarę zajmowania się niemowlaczkiem już w domu okazują się być niepotrzebne. Moje dziecko miało skórę atopową (teraz b. wrażliwą) i miałam problem z kosmetykami (przeszliśmy tylko na apteczne) i np. z chusteczkami... Teraz są np. dostępne na rynku hipoalergiczne chusteczki Kindii Ultra Sensitive do skóry wrażliwej i atopowej, zawierają pantenol i chlorheksydynę o działaniu antyseptycznym - super.

    OdpowiedzUsuń
  9. A my nadal bez apteczki! Czas nadrobić zaległości. Dzięki za poradnik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny artykuł, pozdrawia mama bliźniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baaaardzo fajnie, że piszesz o tym, co niekoniecznie musi być kupowane. To Cię wyróżnia. Dzięki, ja nie mam takiego doświadczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, czytam listę ubranek i to mi się wydaje mało? no chyba, że ta lista to lista do szpitala. Powoli zaczynam kompletować ubranka dla Malutkiej i juz mam tego więcej niż lista..... czy przesadzam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam wystarczyło :) Mały urodził się w upalne lato więc większość czasu spędzał w samym bodziaku :) Poza tym wyszłam z założenia, że zawsze mogę coś dokupić.

      Usuń
  13. Jako podstawowa lista jest świetna, jednak na podstawie własnego doświadczenia, jak z mężem weszliśmy do sklepu to złowiliśmy wiele dodatkowych rzeczy na dziale niemowlęcym, które uznaliśmy że będą przydatne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z tego co pamiętam nic nie dokupowaliśmy :)

      Usuń
  14. To wychodzi na to, że ją miałam inne dziecko. Taką ilość ubranek potrafił pobrudzić w 1 dobę... Mieliśmy ze 3 razy więcej a i tak mi brakowało... Teraz przed urodzeniem drugiego dziecka dokupilam po 5 szt. Bodziakow z krótkim i długim rękawem, pajacykow... Termometr polecam bezdotykowy, a do spania spiworek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufolinek jakoś od samego początku się nie brudził, nawet jak zaczął jeść stale posiłki. Poza tym urodził się w upalne lato, więc większość czasu spędzał w samym bodziaku. Ale wiadomo, każde dziecko jest inne :) W śpiworku też spać nie chciał :)

      Usuń
    2. Ufolinek jakoś od samego początku się nie brudził, nawet jak zaczął jeść stale posiłki. Poza tym urodził się w upalne lato, więc większość czasu spędzał w samym bodziaku. Ale wiadomo, każde dziecko jest inne :) W śpiworku też spać nie chciał :)

      Usuń
  15. Taka wyprawka to nie lada wyzwanie dla każdej mamy ;) wiem coś na ten temat, nie wiadomo ile, jakie i co zbędne. https://moja-prowincja.blogspot.com/2016/11/wyprawka-dla-maluszka.html jestem już po organizowaniu i kompletowaniu. Z perspektywy czasu, miło wspominam czas oczekiwania na największy cud świata ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znalazłam ten blog, bo szukam własnie materacyka dla dziecka. Zastanawiam się nad tym jaki wybrać. Tyle opcji, ze można się pogubić. Myślałam, czy nie najlepszy byłby materac ekologiczny, bo nasz Filip ma problemy z wysypkami, moze to kwestia zlych materiałów. Zmienilismy i ciuszki i proszek do prania, a jak spi na naszym lozku, to jest okej..

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż nie mogę uwierzyć, że tyle rzeczy trzeba mieć dla dziecka! Zbieram powoli ale chyba będę musiała znaleźć opcję, która pożyczka przez internet nada się najlepiej. Chyba zdecydowanie jestem zwolenniczką słacania kredytów niż oszczędzania, a na dziecku nie ma co oszczędzać :)

    OdpowiedzUsuń