poniedziałek, 25 maja 2015

KISIEL I BUDYŃ DLA NIEMOWLAKA


Jakiś czas temu wprowadziłam do menu Ufolinka kisiel i budyń. Oczywiście nie takie z paczki. Robię je sama na podstawie przepisów znalezionych w necie. Są tak fajne, że postanowiłam się nimi z Wami podzielić :)

KISIEL - po 6 miesiącu

składniki:

  • 200 ml soku dla niemowląt typu Bobofrut
  • łyżka stołowa mąki ziemniaczanej

przygotowanie:
  • 100 ml soku zagotować 
  • do 100 ml soku dodać mąkę i rozmieszać
  • mieszankę powoli wlać do gotującego się soku intensywnie mieszając


BUDYŃ - po 7 miesiącu

składniki:
  • 120 ml wody
  • żółtko
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 4 miarki mleka modyfikowanego

przygotowanie:
  • 80 ml wody zagotować
  • żółtko wymieszać z 20 ml wody i mąką ziemniaczaną
  • mieszankę wlać do gotującej się wody
  • mieszać dopóki masa nie zgęstnieje
  • czekać aż masa przestygnie do momentu aż będzie ciepła
  • dodać mleko modyfikowane rozrobione w 20 ml wody
  • opcjonalnie można dodać sok owocowy

Ufolinek zarówno kisiel, jak i budyń uwielbia :)  Dlatego szczerze polecam :)



21 komentarzy:

  1. Niezły pomysł;) muszę spróbować wprowadzić, narazie mogę tylko kisiel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy taki kisiel podaje Pani jako posiłek czy jako przekąskę między posiłkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podawałam w ramach deseru.

      Usuń
    2. Dziś wypróbowałam Twój przepis, jestem bardzo ciekawa reakcji moich 10-miesięcznych bliźniaczek, które obecnie ucinają sobie drzemkę :) W przepis chyba wkradł się malutki błąd, w przypadku budyniu chodziło chyba o łyżeczkę mąki, bo w wersji z łyżką ten budyń można byłoby turlać po podłodze :) Ogólnie super strona, wszystko jak u mnie, menu, drzemki, zabawki itd jedyny co różni nasze dzieci to Moje niestety w nocy ze 2 razy jeszcze mleko piją, ehhh

      Usuń
    3. Masz rację! Jest błąd, chodzi o łyżeczkę mąki. Dzięki, że dałaś znać :) Już poprawiam. Koniecznie napisz czy budyń zasmakował dziewczynkom :)

      Usuń
    4. Niestety nie, one z nowościami mają mały problem, ale sie nie poddam, następnym razem spróbuję z kisielem, może to je przekona :) Zainspirowałaś mnie też do przejścia ze słoików na normalne obiadki i to był strzał w dychę, więc wielkie dzięki, może mój budżet domowy trochę odżyje :) Może jakies przepisy na te Twoje obiadki gdzieś wstawisz, aż mi ślinka leciała jak czytałam o tych pulpecikach i roladkach, mmm pycha ;) Podrawiam.

      Usuń
    5. Szkoda, że nie zasmakował :(
      Inspiracja działa w obie strony :) Pewnie już wkrótce pojawi się post z przepisami :)

      Usuń
    6. Super!!! A z budyniem się tak łatwo nie poddam ;)

      Usuń
  3. mam pytanie odnosnie deserku. jak napisalas wyzej kisiel budyn podawany w ramach deserku czyli kiedy? booje sie, ze podam np. kisiel po obiedzie (obiad 13.30/14) to wowczas moze nie zje mleczka ktore jemy 16 /17 godzinka.kiedy podawalas i ile? pzdr mama Grzesia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bylabym wdzieczna za odpowiedz kiedy podawalas kisiel oraz budyn w ramach deserku ale kiedy pomiędzy np.2 sniadaniem i ile raz w ciagu dnia raz czy dwa?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bylabym wdzieczna za odpowiedz kiedy podawalas kisiel oraz budyn w ramach deserku ale kiedy pomiędzy np.2 sniadaniem i ile raz w ciagu dnia raz czy dwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podawałam w ramach deseru około 17, ale dopiero wówczas gdy zrezygnowałam z mleka o 17. Mysle, że możesz podać w ramach śniadania.

      Usuń
  6. Również sama przyrządzam kisiel oraz budyń. Kisiel gotuje na filtrowanej wcześniej wodzie, mamy filtr molekularny pod zlewem w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filtr molekularny z naturalną mineralizacją - o taki filtr mi chodzi :)

      Usuń
  7. http://fitaqua.pl/produkt/filtr-molekularny-ro7/ o taki, można z niego pić wodę bez gotowania, prosto z kranu.

    OdpowiedzUsuń
  8. CZY TO TRZEBA ZAGOTOWAC? PO DODOANIU MLEKA JESZCZE? SORKI Z EPYTAM- ALE TAK NA 100% CHCE BYC PEWNA CZASEM CZYTAM I MAM METLICZEK W GŁOWIE;) DZIEKI

    OdpowiedzUsuń
  9. ZROBILAM- MA TO DOSC DZIWNY SMAK- JAJECZNY CHCE DZIS JEJ PODAC PIRWSZY RAZ- TE 3 LYZECZKI- I ZOBACZYMY.
    KONCZY WLASNIE 9 MIESIECY. ZABIERAŁAM SIĘ MIESIAC CAŁY DO ZROBIENIA. BAŁA SIEZWYCZAJNIE- BO TROCHE WRAZLIWY CZASEM BRZUCH. KISIEL JAMY JUZ DLUGOOO;) DZIEKI Z AODP. ;) FAJNY BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, dzięki za odp. nie dałam. Coś uczula moje dziecko i nie moge sobie z tym poradzić;(. nie spie- teraz szukam bo 2 dni bylo zmienione mleko- i nic lipa..... juz eliminacja i td kolejno- teraz w tym momencie wietrze na mrozie materac od moze kurzu- bo mąż kiedys był uczulony. ma Ala 10 miesiecy i nie wiem mnustwo kaszek - 3 tygodnie zle jedzenie- oszaleje;(((((odezwe sięna face to moze mi cos doradzisz?

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam budyń i niestety zważył się :( Nie wiem, co poszło nie tak :(

    OdpowiedzUsuń